Aktualny numer: Flota Auto Business 50 (2012)

FlotaAutoBiznes

Jestem ciekawy, czy włodarze Stadionu Narodowego, wzorem zagranicznych kolegów, wpadną na zgoła rewelacyjny pomysł, by sprzedawać murawę, po której stąpały sławy europejskiej piłki? A może także pokroić tę poznańską i ogłosić konkurs, kto dzięki pielęgnacji zachowa ją na dłużej w kolorze zielonym?! No dobrze, ale to temat dla pisma ogrodniczego, tymczasem po Euro 2012 pozostało nam coś więcej niż okolicznościowa koszulka i zszargane nerwy, dobite katastrofą polskich olimpijczyków w Londynie.

 Kia i Hyundai, azjatyckie marki będące partnerem europejskiego czempionatu, dostarczyły na ten turniej samochody. Samochody, które po zakończeniu służby bardziej i mniej prominentnym gościom, są na sprzedaż. Paradoksalnie atutów takich pojazdów może być wiele: niski przebieg, małe prawdopodobieństwo poważnych awarii, zachowana gwarancja, no i ta „etykieta” – „jeżdżono nimi podczas Euro 2012”. Zostały nam również niedokończone remonty. Poznańskie centrum wciąż trudno przejechać, bo centralne Rondo Kaponiera należy remontować kilkukrotnie, zamiast raz porządnie. Po Warszawie również jeździ się nielekko, autostrady i drogi międzymiastowe są udoskonalane (lecz i tak nie wierzę, by A2 kiedykolwiek nie miała na swoim odcinku żadnego zwężenia). Choć nie narzekając tak straszliwie – jest i tak lepiej niż było.

Tymczasem chciałbym przeprosić wszystkie osoby, które miały problem w relacjach z niżej podpisanym podczas Euro 2012 oraz lipcowo-sierpniowych igrzysk. Ale ostrzegałem... Nawet jeśli bycie kibicem polskich sportowców to swego rodzaju choroba, ja nie pójdę do lekarza. Zresztą, także Czytelnicy mniej dzwonili/pisali, więc może nie jest ze mną tak źle...

Wrzesień to już czas normalności. W końcu sport jest tylko najważniejszą z nieważnych rzeczy, a zarządzanie pojazdami firmowymi to już znacznie poważniejsze sprawy... Prezentujemy wyniki Profesjonalnego Testu Flotowego rozbijając je „na części pierwsze”. Mamy nadzieję, że nasze analizy pomogą Państwu w wyborze auta służbowego. Poza tym świętujemy drobny jubileusz i dlatego napisaliśmy coś o sobie. Zapraszamy do lektury.

 

Tomasz Czarnecki

Szanowny Czytelniku,
zarejestruj się by uzyskać bezpłatny dostęp do pełnego wydania Eurologistics. W ten sposób dbamy o polepszanie jakości naszych usług i dostarczanych do Ciebie materiałów.
Rejestracja oznacza akceptację aktualnej polityki prywatności.

Polecane artykuły

Eurologistics Newsletter