Aktualny numer: Eurologistics 128 (2021)

Cykl wydawniczy Eurologistics i długi okres przygotowywania pisma w sposób naturalny przekłada się na sporą bezwładność nasze reakcji na nagłe wydarzenia, wpływające na ekosystem gospodarczy. Musimy więc się pogodzić z faktem, że w chwili pojawienia się pisma na rynku szereg postawionych na jego łamach tez i prognoz może okazać się nieaktualnych.

Pierwsze wydanie Eurologistics jest rokrocznie polem podsumowania przebiegu ostatnich 12 miesięcy w branży TSL. Nasi rozmówcy i autorzy wskazują też na szereg trendów, które będą wpływać na rozwój łańcuchów dostaw. W ostatnich dniach przed zamknięciem wydania wszystkich nas zaszokowała jednak wiadomość o wejściu wojsk rosyjskich na Ukrainę.

Duma z doskonałych wyników sektora magazynowego, obawy o przyszłość polskich przewoźników po wejściu w życie Pakietu Mobilności, przewidywania dotyczące okresu zanikania dużych turbulencji w globalnych łańcuchach dostaw – to wszystko zeszło na drugi plan. Choć agresja Rosji nie była zupełnie nieprzewidywalna, zaskoczyła jej skala oraz to, jak mocno i zgodnie zareagowały na nią kraje Zachodu.

W chwili, gdy piszę te słowa, wiemy już, że nałożone na Rosję sankcje są gospodarczo druzgocące. Ich efekt nie będzie jednak jednostronny, zwłaszcza w długofalowej perspektywie. Nie ulega wątpliwości, że zaczyna się przebudowa gospodarczego i politycznego porządku świata, choć na pewno przewidywanie końcowego efektu tego procesu to zadanie przerastające nasze siły.

Podstawową kwestią będzie zaopatrzenie Europy w surowce. Pierwsze koncerny petrochemiczne już podjęły decyzje o pozbyciu się rosyjskich aktywów, projekt Nord Stream 2 został wstrzymany - lecz ropa i gaz nadal płyną do Europy. Decyzja o kompletnej rezygnacji z rosyjskich źródeł surowców nie będzie łatwa, lecz już nikt jej nie wyklucza. Dla logistyków największym znakiem zapytania jest to, co się stanie z Nowym Jedwabnym Szlakiem i czy trzeba już myśleć o projektowaniu nowych globalnych szlaków handlowych.

Jednak teraz przede wszystkim myślimy o ogromie tragedii, z jaką mierzą się nasi sąsiedzi. Nie jesteśmy z Ukrainą tylko myślami, włączamy się w pomoc dla ofiar napaści i jesteśmy dumni, że tak wielu naszych przyjaciół z branży TSL czyni podobnie. Razem rozproszymy te czarne chmury!

Witold Zygmunt

Szanowny Czytelniku,
zarejestruj się by uzyskać bezpłatny dostęp do pełnego wydania Eurologistics. W ten sposób dbamy o polepszanie jakości naszych usług i dostarczanych do Ciebie materiałów.
Rejestracja oznacza akceptację aktualnej polityki prywatności.

Polecane artykuły

Eurologistics Newsletter