Aktualny numer: Truck Business 49 (2016)

Deszcz zacina niesłychanie, wiatr aż świszczy zza okna. Na budziku godzina 6:30, a przede mną elementy codziennego życia związane z odwożeniem dziecka do szkoły, przebijaniem się przez zakorkowane miasto. Potem praca, trening dziecka, trening
swój, po drodze wysłuchanie kolejnych pesymistycznych wiadomości z kraju i świata. Jest źle. W redakcji otwieram plik pdf z najnowszym wydaniem Truck&Business Polska mającym lada chwila zostać wysłanym do druku. I… Nawet nie sądziłem jak ta z pozoru dla mnie rutynowa czynność może zmienić postrzeganie rzeczywistości. W czasopiśmie przeczytać, że firmy leasingowe są zadowolone z wyników i widzą ciekawe perspektywy rynkowe. Podobnie dystrybutorzy ciągników, tutaj polecam wywiad z Ewą Jezierską, osobą sprawiającą w bezpośrednim kontakcie wrażenie menedżera lubiącego swoją pracę i czerpiącego przyjemność z życia. Polskim firmom transportowym niestraszna płaca minimalna w innych krajach lub też konkurencja – wiele z nich z problemami radzi sobie całkiem nieźle i nadal jesteśmy potęgą na Starym Kontynencie. Jakoś w wielu mediach mało o tym się mówi, wszyscy czekają na sukces polskich piłkarzy. Życzę im wszystkiego najlepszego, ale na razie oni są tylko nadziejami. Podczas herbacianej przerwy (nie, nie kupiła nas angielska firma) przypomniał mi się fragment pewnego filmu, w którym człowiek mający przed sobą długą odsiadkę w więzieniu lub nawet karę śmierci (mniejsza o to czy słusznie), sprawia wrażenie niezbyt przejętego wszystkim i szukającego tylko tych dobrych wątków. W swojej „mądrości” doszedłem do wniosku zapewne znanego już wielu innym osobom, choć patrząc na smętne miny na ulicy – nie wszystkim. Trzeba się nastawić, że spotkają nas zarówno miłe jak i niemiłe zdarzenia. Pozytywne nastawienie pozwoli nam łatwiej przyjmować porażki a zarazem szybciej osiągać sukcesy. Deszcz, śnieg, słońce – każdy z tych elementów możemy postrzegać zarówno przez różowe jak i czarno-białe okulary. Nasza egzystencja jest taka krótka… Dobra, zapędzam się za mocno w filozoficzne klimaty. W każdym razie w wiosennym klimacie życzę ciekawej lektury i permanentnego uśmiechu na ustach, niezależnie od pogody (ducha i tej na dworze).

Tomasz Czarnecki

Szanowny Czytelniku,
zarejestruj się by uzyskać bezpłatny dostęp do pełnego wydania Eurologistics. W ten sposób dbamy o polepszanie jakości naszych usług i dostarczanych do Ciebie materiałów.
Rejestracja oznacza akceptację aktualnej polityki prywatności.

Polecane artykuły

Eurologistics Newsletter