Aktualny numer: Truck Business 10 (2008)

Jesteśmy po raz
dziesiąty

Tak oto doszliśmy do małego jubileuszu czasopisma Truck&Business Polska. Jesteśmy z polskimi menedżerami transportu drogowego po raz dziesiąty. Towarzyszymy Wam, przynosząc co dwa miesiące porcję starannie wyselekcjonowanych, praktycznych i przydatnych w codziennej pracy informacji. Chcemy, byście wraz z naszym czasopismem przygotowywali się do zmian, których ciągle jest wiele w transportowym ustawodawstwie, finansach, na rynku usług przewozów drogowych, a także w technice „motoryzacyjnej wagi ciężkiej”. Dlatego większość artykułów opisuje zmiany, które dopiero czekają polskich przewoźników.
Szczególnie ciekawe są obserwacje koniunktury na rynku transportu drogowego. Ostatnio wiele się mówi o tym, że w branży panuje zastój spowodowany rosnącymi cenami paliw, coraz wyższymi kosztami pracowniczymi oraz – w Polsce – coraz wyższym kursem złotówki. Na podstawie prezentowanych w tym numerze T&BP wyników Europejskiego Barometru Transportowego widać, że te problemy to nie tylko polska specjalność. Rozmawiam o nich z wieloma polskimi przewoźnikami i wieloma dostawcami różnorakich narzędzi dla tej branży.
Większość transportowców narzeka na konieczność przewożenia towarów, mimo bardzo niskiej i ciągle – według wielu – spadającej opłacalności przewozów, szczególnie rozliczanych w euro. Sytuacja sprzyja rozwojowi transportu krajowego lub do krajów spoza strefy euro.
Okazuje się, że nie wszyscy narzekają. Podczas rozmowy z szefową jednej z niewielkich (kilkusamochodowych) firm z Bydgoszczy, dowiedziałem się, że w tym trudnym okresie pewnego osłabienia koniunktury, można sobie poradzić i rozwijać przedsiębiorstwo. Właścicielka powiedziała mi, że jeżeli każdego klienta traktuje się indywidualnie, z dużą dozą życzliwości i elastycznie reaguje na jego potrzeby, można poradzić sobie w aktualnie trwającym trudniejszym okresie.
Również z dzisiejszego artykułu o firmie Maszoński Logistic można zaczerpnąć kilka wskazówek na temat tego, jak radzić sobie w przypadku dużej firmy transportującej, wożącej towary praktycznie wyłącznie do krajów strefy euro. Wypowiedź Mirosława Maszońskiego, właściciela tej firmy potwierdza wnioski i wskazówki, jakie płyną dla przewoźników z całego kontynentu z Europejskiego Barometru Transportowego. Czytamy w nim: jak zwiększać dochodowość działalności transportowej w okresie rosnących kosztów, których nie można przerzucić na klientów? Odpowiedź brzmi: redukować wszelkie inne koszty i poprawiać zarządzanie. Dla polskich przewoźników odpowiedź brzmi: racjonalizować zarządzanie flotą samochodową, optymalizować przewozy, wprowadzać systemy wspomagające zarządzanie całym przedsiębiorstwem. Szczegóły na stronach od 42 do 44.

Marek Loos
(marek.loos@truck-business.pl)

Szanowny Czytelniku,
zarejestruj się by uzyskać bezpłatny dostęp do pełnego wydania Eurologistics. W ten sposób dbamy o polepszanie jakości naszych usług i dostarczanych do Ciebie materiałów.
Rejestracja oznacza akceptację aktualnej polityki prywatności.

Polecane artykuły

Eurologistics Newsletter