Aktualny numer: Logistyka Produkcji 37 (2020)

Co nas nie zabije...

Adidas w kwietniu 2020 zakończy działalność swoich „Speedfactories” – ogłosiła firma w końcówce minionego roku. Jeden z najbardziej ambitnych eksperymentów, dotyczących automatyzacji, masowej kastomzacji i reshoringu produkcji, zakończył się fiaskiem. Nie sądzę jednak, aby było to fiasko permanentne.

Gigant z branży obuwniczej postanowił odejść od rynkowego standardu, opierającego się na produkcji w Azji. Wspólnie z kilkoma liderami automatyzacji uruchomił naszpikowane robotami zakłady w Niemczech i USA. Nastawiono je na wytwarzanie krótkich partii spersonalizowanych produktów, a w planach było stworzenie globalnej sieci Speedfactories.

Po czterech latach projekt jednak zarzucono. Koszty automatyzacji nie zwracały się, nie udało się też niskim kosztem poszerzyć portfolio modeli o obuwie skórzane. Co ironiczne, gdy produkcja wróci w całości do Azji, tamtejsze fabryki skorzystają z doświadczeń zebranych w Niemczech oraz USA i poprawią swoją wydajność.

Mam jednak nadzieję, że nieudane podejście Adidasa do reshoringu nie zniechęci innych do kolejnych prób. Pionierzy zawsze mają pod górkę, lecz historia przemysłu zna setki przypadków, gdy zarzucone pierwotnie pomysły przekuwano w przełomowe – i dochodowe – innowacje.

Patrząc na przypadek Adidasa pamiętać trzeba, że koszty automatyzacji spadają i będą spadać. Bez wątpienia proces przecierania szlaków i brak punktów odniesienia także mógł zniechęcać do kontynuacji projektu. Wreszcie, specyficzna branża nie była najłatwiejszym polem do eksperymentu.

Zakończenie tego wstępniaka powstało zaś samo. W chwili gdy piszę te słowa, jesteśmy po kilku tygodniach epidemii koronawirusa, a firmy w Europie zaczynają coraz boleśniej odczuwać problemy z ograniczonymi dostawami z Chin i szukają zastępczych kontrahentów – oczywiście przy wyższych stawkach.

Po tym doświadczeniu, zarządy z pewnością będą łaskawszych okiem patrzyły na projekty dotyczące inwestycji w automatyzację i sprowadzania produkcji na własne podwórko. Trzymam kciuki za ich powodzenie.

Witold Zygmunt

Szanowny Czytelniku,
zarejestruj się by uzyskać bezpłatny dostęp do pełnego wydania Eurologistics. W ten sposób dbamy o polepszanie jakości naszych usług i dostarczanych do Ciebie materiałów.
Rejestracja oznacza akceptację aktualnej polityki prywatności.

Polecane artykuły

Eurologistics Newsletter