Aktualny numer: Logistyka Produkcji 24 (2016)

Hamujemy czy nie?

Ciekawie wygląda w ostatnich miesiącach zestawienie danych gospodarczych z wieściami płynącymi z biznesu. Wzrost PKB niepokojąco zwolnił i wszyscy jako przyczynę takiego stanu rzeczy widzą spadek inwestycji. Na najbardziej interesującym nas poletku firm produkcyjnych nie widzimy jednak takiego efektu. Euforię przynoszą szczególnie wieści z branży motoryzacyjnej, niezmiennie stanowiącej główny filar naszej produkcji przemysłowej. Mercedes, Toyota, LG Chem, Mabuchi, FCA – to tylko kilka przykładów firm, które jesienią ogłosiły inwestycje w Polsce. Zawirowania politycznie nie odstraszyły uznanych koncernów i wierzę w to, że ten trend się nie zmieni. Wieloletnia obecność w Polsce inwestorów zagranicznych daje efekty znacznie większe,
niż tylko miejsca pracy i odprowadzane podatki. Zadowoleni inwestorzy są naszymi najlepszymi ambasadorami wśród kolejnych firm, rozważających budowę fabryk w Polsce. Podczas otwarcia nowego zakładu we Wrześni z przyjemnością słuchałem opowieści o tym, jak niemiecki zarząd Volkswagen Poznań walczył o to, aby kolejna fabryka pojazdów dostawczych powstała także u nas. O polskich pracownikach wypowiadano się w samych superlatywach. Oczywiście jesień nie zawsze była przyjemna. Kilkanaście dni później ze zmartwieniem wysłuchiwałem niezbyt optymistycznych opinii, wygłaszanych podczas debaty towarzyszącej naszej konferencji Manufacturing Summit. Dyskusja na temat pracowników w firmach produkcyjnych ujawniła niepokojąca tendencję – problem ze skompletowaniem i utrzymaniem załogi staje się coraz powszechniejszy. A jeszcze niedawno łatwy dostęp do siły roboczej był naszym głównym atutem.
Ponieważ jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, sądzę, że ta sytuacja powinna wyjść nam na zdrowie. Polskie firmy produkcyjne w obliczu niedoboru pracowników może wreszcie odważniej sięgną po rozwiązania automatyki i robotyki, opierając swoją przewagę konkurencyjną na nowoczesnej technologii, a nie tylko niedrogiej sile roboczej. Krótkoterminowe strategie polegną bowiem w starciu z Przemysłem 4.0.

Witold Zygmunt

Szanowny Czytelniku,
zarejestruj się by uzyskać bezpłatny dostęp do pełnego wydania Eurologistics. W ten sposób dbamy o polepszanie jakości naszych usług i dostarczanych do Ciebie materiałów.
Rejestracja oznacza akceptację aktualnej polityki prywatności.

Polecane artykuły

Eurologistics Newsletter