Aktualny numer: Flota Auto Business 35 (2010)

Rozmowy telefoniczne

W Polsce szeroko prowadzone są kampanie, by nie rozmawiać przez telefon podczas jazdy samochodem. Jeśli już trzeba prowadzić dialog, to najlepiej przez zestawy głośnomówiące,
na co zresztą pozwala polskie prawo. Wszystko jest fajnie, popieram rękami i nogami, jest tylko pewne „ale”. Dlaczego podobne akcje przeważnie nie obejmują również korzystania z CB-radia?! Domyślam się, że ktoś już pisze do mnie maila: „dlaczego redaktor działa przeciwko sobie, nam, przecież każdy chce unikać mandatów, dowiedzieć się o korkach, spytać o drogę lub po prostu urozmaicić czas w trasie”. Zgoda. Zalet korzystania z CB mamy sporo. Tyle że, moi szanowni Czytelnicy, jaka jest różnica dla bezpieczeństwa w trzymaniu w ręce aparatu telefonicznego lub nadawania przez CB radio? W obu przypadkach mamy jedną dłoń zajętą, a nasze postrzeganie drogi zostaje w podobny sposób ograniczone. Stajemy się więc potencjalnymi sprawcami wypadków. Nie jest tajemnicą, że niektórzy handlowcy na własną rękę montują sobie CB radio. Co na to car policy? A czy tworzone przez fleet managerów czy CFM-y programy bezpieczeństwa także obejmują to zagadnienie? Czekamy na opinie…

Tomasz Czarnecki, Redaktor naczelny

Szanowny Czytelniku,
zarejestruj się by uzyskać bezpłatny dostęp do pełnego wydania Eurologistics. W ten sposób dbamy o polepszanie jakości naszych usług i dostarczanych do Ciebie materiałów.
Rejestracja oznacza akceptację aktualnej polityki prywatności.

Polecane artykuły

Eurologistics Newsletter