Aktualny numer: Eurologistics 38 (2007)

Za kilka lat – choć nie wiadomo jeszcze dokładnie kiedy – dojdzie do następnego otwarcia na rynku usług logistycznych. Nastąpi całkowita liberalizacja usług pocztowych, bo także przesyłki do 50 gram będą mogły być dostarczane przez prywatnych dostawców. Napisałem „nie wiadomo kiedy”, bo Poczta Polska broni się jak może przed wprowadzeniem wolnego rynkuw 2009 r. Sprawa zresztą nie jest taka prosta, bo nowe zasady, to nowe obowiązki dla nowych graczy. Operatorzy ekspresowi (do niedawna po prostu firmy kurierskie) wcale nie palą się do przejęcia nowego segmentu rynku, bo koszty takiego przejęcia byłyby ogromne. To nie to samo, co lukratywny rynek dla małych i średnich firm, a szczególnie korporacji, z którego stosunkowo małym kosztem można wyciągać same konfitury. Chcąc przejąć kawałek ogromnego tortu małych przesyłek trzeba będzie wziąć na siebie obowiązek dostarczenia listu nie tylko do firmy w Warszawie czy Poznaniu, ale także do Jana Kowalskiego w Ustrzykach Górnych. A to już problem, bo taka usługa generuje duże, dodatkowe koszty (nawet jeżeli listów do Ustrzyk byłoby więcej). Więcej o problemach liberalizacji usług pocztowych w teście omawiającym debatę pocztową. Ale mamy w numerze i spokojniejsze tematy, jak np. relacja z Gali Operatora Logistycznego,czyli największego w roku spotkania świata logistyki. Zapraszamy do lektury wydania gazetowego i internetowego.

Szanowny Czytelniku,
zarejestruj się by uzyskać bezpłatny dostęp do pełnego wydania Eurologistics. W ten sposób dbamy o polepszanie jakości naszych usług i dostarczanych do Ciebie materiałów.
Rejestracja oznacza akceptację aktualnej polityki prywatności.

Polecane artykuły

Eurologistics Newsletter