Używany ciągnik w firmie transportowej

Używany ciągnik w firmie transportowej

– Decyzja o sfinansowaniu leasingiem używanego ciągnika siodłowego z punktu widzenia nowej, małej firmy transportowej wydaje się rozsądnym rozwiązaniem – komentuje Paweł Piotrowski, właściciel firmy PP-Trucks specjalizującej się w transporcie ładunków do Skandynawii. Przedsiębiorstwo dopiero co rozpoczynające swoją działalność z reguły nie ma zagwarantowanej ciągłości zleceń, co oczywiście nie działa pozytywnie na bieżące dochody i możliwości inwestycyjne.Dlatego ograniczanie cyklicznych zobowiązań z tytułu finansowania floty staje się jednym z priorytetów, a wybór ciągnika używanego daje taką możliwość. Z drugiej strony używane pojazdy starszej generacji będą generować wyższe koszty podczas eksploatacji. Dla zobrazowania: najnowsze pojazdy we flocie PP-Trucks, a więc Renault z Serii T zużywają średnio około 26 litrów paliwa na 100 kilometrów, natomiast starsze Renault Magnum osiągają wynik nawet o 7 litrów gorszy. Biorąc pod uwagę przebiegi rzędu 10 000 km miesięcznie, daje to niebagatelną różnicę. Ponadto, zakup używanego, kilkuletniego ciągnika siodłowego oznacza konieczność wyboru egzemplarza o znacznym przebiegu, a to zwiększa ryzyko wystąpienia awarii, a co za tym idzie, kosztownych przestojów. Z biegiem czasu, kiedy firma okrzepnie już na rynku i ustabilizuje portfel zleceń może skłonić się zarówno ku zakupowi nowych pojazdów, jak i używanych, lecz o niewielkim przebiegu. Takie egzemplarze dają możliwość dłuższej, a przede wszystkim tańszej eksploatacji. Co ważne, przewoźnik z większym stażem może liczyć na bardziej atrakcyjne warunki leasingu, jak np. mniejszy wkład własny, czy wyższą kwotę wykupu.

Ostatnie komentarze więcej komentarzy »

Nadawca a współpraca z przewoźnikiem

Nadawca a współpraca z przewoźnikiem

Marcin Chybiak, dyrektor ds. dystrybucji i logistyki Walstead. –  Jeżeli nadawcy zostawią przewoźników samych sobie, to nikt na tym nie zyska a wręcz wszyscy stracą. Klient decyduje o warunkach nadania, załadunku, czasu, terminów płatności, itp.

czytaj więcej »

Zmiana roli spedytora

Zmiana roli spedytora

Katarzyna Polkowska, dyrektor EMKA Logistics. – Rynek spedycji zostanie poddany dużym zmianom. Szczególnie poprzez duży postęp cyfryzacji i digitalizację. Moim zdaniem wyeliminowanie z rynku spedycji to długotrwały proces, o ile w ogóle realny do zrealizowania.

czytaj więcej »

Opóźnione płatności w transporcie

Opóźnione płatności w transporcie

Marcin Malinowski, dyrektor ds. transportu w firmie Maltrans. – Niestety, problem z płatnościami istnieje cały czas. Wydaje mi się, że transport to jedna z nielicznych branży usługowych, gdzie na zapłatę czasami trzeba czekać ponad 60 dni.

czytaj więcej »

Eurologistics Newsletter