Karta w karcie

Karta w karcie

Rafael Wroński, dyrektor zarządzający na Polskę Hempelmann Wittemoeller (emitent kart Tankpool24), podsumowuje 2017 rok, opowiada o planach na 2018 rok i prognozuje co się stanie w branży w ciągu kolejnych 365 dni.

Najważniejsze fakty z pierwszych 10 miesięcy 2017 roku. – Nie lubię się przesadnie chwalić, ale w 2017 roku wprowadziliśmy rewolucyjne rozwiązanie. Użytkownicy pojazdów ciężarowych nie muszą już tankować z pomocą kart Tankpool24… wystarczy im zwykła karta kierowcy. Dzięki temu na stacji zawsze jest autoryzowana ich tożsamość jak i pojazd, do którego zostanie wlane paliwo. Menedżer transportu widzi wszystko na swoim komputerze już po kilku minutach. Rozwiązanie wpływa znacznie na bezpieczeństwo transakcji a przy okazji zdecydowanie upraszcza działanie przewoźnikowi, kierowcy a także nam, optymalizując koszty i czas na poszczególne czynności związane z użytkowaniem, zamawianiem i przekazywaniem kart. Oprócz tego, w Niemczech otworzyliśmy kolejnych 30 stacji z naszym logo. Postawiliśmy na marketing, będąc widocznym na wydarzeniach branżowych, ale także promując markę przez sponsoring żużla, sportu mającego w Polsce wielu kibiców.

W 2018 roku planujemy… – Chcielibyśmy, by jak najwięcej osób dowiedziało się o możliwości tankowania za pomocą karty kierowcy, którą daje Tankpoool24. Jako jedyni mamy na rynku to rozwiązanie, w dodatku zostało ono opatentowane. Wielu właścicieli firm transportowych wręcz nie wierzy, że to możliwe… Na pewno będziemy obecni na różnych wydarzeniach związanych z rynkiem TSL, by jeszcze bardziej wzmocnić świadomość marki u polskich przewoźników.

Prognozy rynkowe na rok 2018. -Według prognoz zapotrzebowanie na transport w Niemczech, a tam mamy najwięcej, bo około 550 obiektów, ulegnie zwiększeniu. Dlatego liczymy na nowych klientów chcących skorzystać z dobrej koniunktury. Poza tym jest szansa, że paliwo w innych krajach Wspólnoty będzie drożeć względem naszych zachodnich sąsiadów i kierowcy będą tankować właśnie u nich, czyli tam, gdzie mamy najwięcej obiektów. Nie boimy się nowych przepisów unijnych, na pewno polscy przewoźnicy znajdą sposób, by sprostać tym regulacjom, tak jak zresztą zrobili w przypadku płacy minimalnej. Rynek transportowy duży i każdy emitent kart paliwowych znajdzie na nim swoje miejsce.

Ostatnie komentarze więcej komentarzy »

Nadawca a współpraca z przewoźnikiem

Nadawca a współpraca z przewoźnikiem

Marcin Chybiak, dyrektor ds. dystrybucji i logistyki Walstead. –  Jeżeli nadawcy zostawią przewoźników samych sobie, to nikt na tym nie zyska a wręcz wszyscy stracą. Klient decyduje o warunkach nadania, załadunku, czasu, terminów płatności, itp.

czytaj więcej »

Zmiana roli spedytora

Zmiana roli spedytora

Katarzyna Polkowska, dyrektor EMKA Logistics. – Rynek spedycji zostanie poddany dużym zmianom. Szczególnie poprzez duży postęp cyfryzacji i digitalizację. Moim zdaniem wyeliminowanie z rynku spedycji to długotrwały proces, o ile w ogóle realny do zrealizowania.

czytaj więcej »

Opóźnione płatności w transporcie

Opóźnione płatności w transporcie

Marcin Malinowski, dyrektor ds. transportu w firmie Maltrans. – Niestety, problem z płatnościami istnieje cały czas. Wydaje mi się, że transport to jedna z nielicznych branży usługowych, gdzie na zapłatę czasami trzeba czekać ponad 60 dni.

czytaj więcej »

Eurologistics Newsletter