Jazda w podwójnej obsadzie

Jazda w podwójnej obsadzie

Ogólne zasady dotyczące rozliczania czasu pracy pozostają takie same dla kierowców w załodze jednoosobowej jak i w załodze kilkuosobowej. Istnieje jednak różnica w zakresie odbierania przerwy dziennej. Walorem jazdy w załodze kilkuosobowej jest dłuższy okres, w którym powinien zostać odebrany odpoczynek dzienny (dłuższa zmiana robocza) oraz krótszy wymiar tego odpoczynku – mówi Anna Knapik, aplikant radcowski, Kancelaria Radców Prawnych Klatka i partnerzy w Katowicach.

W ciągu 30 godzin od zakończenia dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca należący do kilkuosobowej załogi musi skorzystać z kolejnego dziennego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 9 godzin. A zatem prowadzący pojazd, rozpoczynający jazdę w zespole o godzinie 5 rano ma możliwość odbycia dziennego odpoczynku w ciągu 30 godzin – do godziny 11 następnego dnia. W dodatku odpoczynek ten może wynosić 9 godzin, a nie 11 jak to jest w przypadku załogi jednoosobowej. Powyższe zasady dotyczące czasu trwania zmiany roboczej i przerwy dziennej mają jednak zastosowanie tylko wtedy, gdy przejazd spełnia warunki do uznania go za przejazd w załodze kilkuosobowej w rozumieniu Rozporządzenia nr 561/2006. Załoga kilkuosobowa to sytuacja, w której w trakcie każdego okresu prowadzenia pojazdu pomiędzy dwoma kolejnymi dziennymi okresami odpoczynku, lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku, w pojeździe przebywa co najmniej dwóch kierowców w celu prowadzenia pojazdu.

Przez pierwszą godzinę obsady kilkuosobowej obecność innego kierowcy lub kierowców jest fakultatywna, ale przez pozostałą część tego okresu stanowi obowiązek. Zatem o przewozie w załodze kilkuosobowej w rozumieniu Rozporządzenia 561/2006 możemy mówić tylko wtedy, gdy pojazd prowadzi co najmniej dwóch użytkowników ciągnika i są oni obecni przez cały czas prowadzenia środka transportu. Wyjątkowo w pierwszej godzinie jazdy w pojeździe może znajdować się tylko jeden kierowca – ma to umożliwić skompletowanie załogi na czas przejazdu. Z kolei jeżeli jeden kierowca dosiądzie się do pojazdu po kilku godzinach lub wysiądzie wcześniej przed zakończeniem danego zadania przewozowego, wówczas taki przewóz będzie traktowany jako przewóz w załodze jednoosobowej. Wtedy do tego rodzaju transportu nie będzie można stosować wydłużonej zmiany roboczej oraz krótszego wymiaru odpoczynku dziennego.

Czas pracy kierowcy będącego pasażerem jest czasem dyżuru. Przepisy regulujące czas pracy kierowców przewidują dwa rodzaje dyżurów. Pierwszy z nich polega na oczekiwaniu na konieczność wykonywania pracy oraz poszczególne okresy zaliczane z mocy prawa do czasu dyżuru. Drugi obejmuje czas nieprowadzenia pojazdu przez kierowcę jadącego „w załodze”. Przy czym okres spędzony obok prowadzącego pojazd należy wliczać do dyżuru niezależnie od tego, czy jest to przewóz „w załodze” w rozumieniu Rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Dla określania zasad wynagradzania kierowców wykonujących „przewóz podwójny” wystarczy ustalenie, że co najmniej dwie osoby naprzemiennie prowadzą pojazd w określonym czasie. Nawet jeżeli środek transportu będzie kierowany przez dwie osoby tylko przez kilka godzin – przez te kilka godzin jeden pracownik powinien otrzymać wynagrodzenie za wykonywanie pracy (kierujący), a drugi za czas dyżuru (niekierujący). Dyżurującemu kierowcy przysługują pieniądze w kwocie określonej w przepisach o wynagradzaniu obowiązujących u danego pracodawcy. Tego rodzaju świadczenie nie może być niższe niż połowa wynagrodzenia wynikającego z osobistego zaszeregowania pracownika, określonego stawką godzinową lub miesięczną. Jeżeli wspomniany wyżej składnik nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania – osoba dyżurująca powinna otrzymać kwotę równą 60 procent wynagrodzenia. Do obliczenia należnej zapłaty za czas dyżuru, trzeba uwzględniać jedynie zasadnicze wynagrodzenie pracownika, nie wliczając dodatkowych składników takich jak premie czy prowizje.

Obliczając wysokość wynagrodzenia kierowcy za czas dyżuru podczas „przewozu podwójnego” warto także zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2012 roku. Sąd stwierdził, że dyżury przypadające w normalne godziny pracy kierowcy wynikające z obowiązującego go rozkładu podlegają wliczeniu do czasu pracy. Pracownik ma za nie prawo do normalnego wynagrodzenia bez dodatków przewidzianych w art. 9 ust. 6 Ustawy o czasie pracy kierowców. Wynagrodzenie za czas dyżuru będzie więc przysługiwało pracownikowi wykonującemu przewóz w załodze tylko wtedy, gdy pojedzie w kabinie nie prowadząc pojazdu poza obowiązującym go rozkładem czasu pracy. Powyższe rozważania być może skłonią właściciela/menedżera firmy transportowej co w przypadku danego przewozu będzie bardziej opłacalne dla przedsiębiorstwa: wysłanie w trasę jednego kierowcy czy skorzystanie z możliwości wykonania „przewozu podwójnego”. Warto przy tym pamiętać rolę klientów, którym zależy na czasie, jakości i bezpieczeństwie przewozu. Czasem za takie elementy usługodawca jest w stanie zapłacić więcej. A firma działająca zgodnie z przepisami buduje swój pozytywny wizerunek także wśród potencjalnych kontrahentów.

Ostatnie komentarze więcej komentarzy »

Transportowa hossa a leasingodawcy

Transportowa hossa a leasingodawcy

Finansowanie środków transportu ciężkiego jest jednym z filarów branży leasingowej w Polsce. W 2016 roku transportowcy wyleasingowali sprzęt o łącznej wartości ponad 17,2 mld złotych. Co sprawiło, że w ubiegłym roku branża transportowa była wyjątkowo skłonna do inwestycji? Czy należy się obawiać pogorszenia sytuacji czy hossa pozostanie z nami na dłużej?  Sprawę komentuje Piotr Warmuła, dyrektor sprzedaży ds. rynków strategicznych w Raiffeisen Leasing.

czytaj więcej »

Używany ciągnik w firmie transportowej

Używany ciągnik w firmie transportowej

– Decyzja o sfinansowaniu leasingiem używanego ciągnika siodłowego z punktu widzenia nowej, małej firmy transportowej wydaje się rozsądnym rozwiązaniem – komentuje Paweł Piotrowski, właściciel firmy PP-Trucks specjalizującej się w transporcie ładunków do Skandynawii. Przedsiębiorstwo dopiero co rozpoczynające swoją działalność z reguły nie ma zagwarantowanej ciągłości zleceń, co oczywiście nie działa pozytywnie na bieżące dochody i możliwości inwestycyjne.

czytaj więcej »

Kierowca poszukiwany

Kierowca poszukiwany

– Problem kadrowy jest niewątpliwie największym wyzwaniem przed jakim stajemy – mówi Jarosław Płusa, właściciel firmy Uniq Logistic. Wszyscy mamy świadomość kurczącej się kadry kierowców co wynika z przyczyn naturalnych. Część osób odchodzi na emeryturę, trwa konkurencja o pracownika ze strony zachodnioeuropejskich jak i krajowych przewoźników, poza tym kierowca to mało atrakcyjna profesja dla młodych ludzi, barierę stanowi również początek przygody z tą profesją.

czytaj więcej »

Newsletter