BM Reflex: Wyższe ceny paliw na stacjach

BM Reflex: Wyższe ceny paliw na stacjach

Na rynku hurtowym notujemy spadki cen benzyn i oleju napędowego, czemu sprzyja umocnienie złotego wobec dolara i wyraźne uspokojenie na rynku ropy. To powinno zapewnić szanse, że w kolejnym tygodniu ceny na stacjach w większości powinny pozostać stabilne – komentują eksperci rynku paliwowego z biura BM Reflex.

 

 

 

 

 

Tymczasem pierwszy tydzień marca kończymy na poziomie najwyższym od początku roku. Za benzynę bezołowiową 95 płacimy średnio 5,38 zł/l, za olej napędowy średnio 5,41 zł/l, a za litr autogazu – 2,66 zł. W przypadku benzyny i oleju napędowego to ceny wyższe o 3 grosze na litrze niż przed tygodniem, ale wciąż niższe niż przed rokiem: benzyna o 27 gr/l, a olej napędowy o 26 gr/l.

Podwyżki cen na stacjach w ostatnich dwóch tygodniach w większym stopniu były odzwierciedleniem sytuacji wewnętrznej sytuacji na rynku krajowym, a nie eskalacji konfliktu na Ukrainie. Wpływ ryzyka geopolitycznego będzie w dalszym tygodniu wpływał na rynek ropy, a co za tym idzie odpowiednio przekładał się na ceny paliw na stacjach.

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 7-03-2014 w Orlenie:  Eurosuper 95 – 4149 PLN/1000l (spadek o 40 PLN/1000l w porównaniu do cen z 28-02-2014), Superplus 98 – 4241 PLN/1000l (spadek o 34 PLN/1000l), olej napędowy 4170 PLN/1000 l (spadek o 17 PLN/1000l), olej napędowy grzewczy 2953 PLN/1000 l (spadek o 23 PLN/1000l).

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 7-03-2014 w Lotosie:  Eurosuper 95 – 4159 PLN/1000l (spadek o 36 PLN/1000l w porównaniu do cen z 28-02-2014),  Superplus 98 – 4248 PLN/1000l (spadek o 32 PLN/1000l), olej napędowy 4178 PLN/1000 l (spadek o 14 PLN/1000l), olej napędowy do celów opałowych 2963 PLN/1000 l (spadek o 13 PLN/1000l).

Pierwszy tydzień marca przyniósł dużą zmienność cen ropy naftowej. Notowania Brent w Londynie po wzroście w rejon 112,40 USd/bbl  spadły do poziomu około 107,40 USD/bbl. W piątek rano ropa Brent kosztuje 108 USD/bbl. Nerwowe reakcje rynku to efekt sporu o Krym i wzrostu ryzyka geopolitycznego.

Dla przypomnienia Rosja pozostaje drugim największym na świecie (po Arabii Saudyjskiej)  eksporterem netto ropy i paliw (ok 7,2 mln bbl/d), przy czym prawie 82% eksportowanej ropy i produktów gotowych trafia do Europy. Ponad 4 mln bbl/d ropy naftowej transportowane jest  do Europy ropociągami. Głównie Druzhba (1,05 mln bbl/d) oraz systemem ropociągów BTS (Baltic Pipeline System I i II – 1,4 mln bbl/d), prowadzących do rosyjskich portów  Primorsk oraz Ust-Ługa  z pominięciem tranzytu przez Białoruś.

Północną nitką ropociągu Druzhba rosyjska ropa transportowana jest przez Białoruś do Polski i Niemiec. Natomiast południową do Ukrainy, Słowacji, Republiki Czech i Węgier. Największym odbiorcą rosyjskiej ropy są Niemcy – około 0,7 mln bbl/d. Do Polski z kolei trafia 9% rosyjskiego eksportu ropy i nasz kraj jest  czwartym największym importerem rosyjskiej ropy po Niemczech, Holandii i Chinach. Podkreślenia wymaga również fakt, że Rosja pozostaje największym eksporterem paliw gotowych, głównie olejów do Europy. Łącznie zarówno rosyjska ropa jak i produkty gotowe  stanowią ponad 40% europejskiej konsumpcji paliw. Dodatkowo, ponad  1/4 konsumowanego w Europie gazu pochodzi również z Rosji.

Poza tym wiele do życzenia pozostawiają napływające z USA  (największego konsumenta ropy naftowej na świecie) dane makro. W ocenie Fedu surowe warunki pogodowe panujące na większości terytorium USA od kilku tygodni wyraźnie wpłynęły na zmniejszenie tempa wzrostu gospodarczego a nawet doprowadziły do recesji w niektórych regionach USA. Kwestią dyskusyjną pozostaje zatem dalsze ograniczenie programu QE3 przez Fed. Amerykańskie zapasy ropy wzrosły z kolei w ubiegłym tygodniu 1,4 mln bbl. Konsumpcja ropy pozostaje  na w miarę stabilnym, ale niskim poziomie 18,3 mln bbl/d. W całym lutym natomiast amerykański popyt na paliwa ukształtował się na poziomie 18,45 mln bbl/d i był średnio 4% niższy niż  w styczniu oraz 0,5% mniejszy w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.

Europejski Bank Centralny  pozostawił  na niezmienionym poziomie stopy procentowe. Nadal główna stopa referencyjna wynosi 0,25%. Dodatkowo nie padły konkrety co kierunku dalszego luzowania polityki pieniężnej. Po decyzji EBC i konferencji obserwowaliśmy umocnienie euro i spadki wartości dolara co w pewnym sensie ograniczyło skalę przeceny na rynku ropy naftowej. Końcówka piątkowej sesji natomiast może upłynąć pod znakiem zabezpieczania krótkich pozycji na weekend, gdyż kwestia Krymu i sporu Rosji z Zachodem  jest na rynku cały czas obecna.

Komentarz przygotowali: Urszula Cieślak i Rafał Zywert, BM REFLEX

7-03-2014

Ostatnie komentarze więcej komentarzy »

Nadawca a współpraca z przewoźnikiem

Nadawca a współpraca z przewoźnikiem

Marcin Chybiak, dyrektor ds. dystrybucji i logistyki Walstead. –  Jeżeli nadawcy zostawią przewoźników samych sobie, to nikt na tym nie zyska a wręcz wszyscy stracą. Klient decyduje o warunkach nadania, załadunku, czasu, terminów płatności, itp.

czytaj więcej »

Zmiana roli spedytora

Zmiana roli spedytora

Katarzyna Polkowska, dyrektor EMKA Logistics. – Rynek spedycji zostanie poddany dużym zmianom. Szczególnie poprzez duży postęp cyfryzacji i digitalizację. Moim zdaniem wyeliminowanie z rynku spedycji to długotrwały proces, o ile w ogóle realny do zrealizowania.

czytaj więcej »

Opóźnione płatności w transporcie

Opóźnione płatności w transporcie

Marcin Malinowski, dyrektor ds. transportu w firmie Maltrans. – Niestety, problem z płatnościami istnieje cały czas. Wydaje mi się, że transport to jedna z nielicznych branży usługowych, gdzie na zapłatę czasami trzeba czekać ponad 60 dni.

czytaj więcej »

Eurologistics Newsletter