Nowe obciążenia prawne dla pracodawców

30 listopada 2018

Polscy pracodawcy odczuli w ostatnich miesiącach wzrost kosztów pracy. Generują go, po pierwsze, dobra koniunktura gospodarcza, która pociąga za sobą wzrost płac, a po drugie, szereg zmian prawnych, na które pracodawca nie ma żadnego wpływu.

Już w tej chwili obciążenie składkowe po stronie pracodawcy wynosi ok. 20 proc. wynagrodzenia pracownika. Po wprowadzeniu pracowniczych programów kapitałowych będzie ono jeszcze wyższe. Nadal istnieje ryzyko związane ze zniesieniem limitu tzw. 30-krotności. Choć Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy za niezgodne z Konstytucją, temat wciąż może powrócić. Wzrostu kosztów nie da się uniknąć, ale pracodawcy mogą je sobie zrekompensować gdzie indziej – wskazują eksperci Ayming Polska.

Polska należy do krajów o najniższych kosztach pracy w Europie. Biorąc jednak pod uwagę udział, jaki w ogólnych kosztach pracy stanowią obowiązkowe składki płacone przez pracowników i pracodawców, okazuje się, że obciążenie pozapłacowymi kosztami pracy w Polsce należy do najwyższych w Europie. Wyprzedzamy pod tym względem Szwecję czy Wielką Brytanię.

– Koszty pracy rosną w Polsce dość dynamicznie i mamy tego kilka przyczyn. Dwie główne to uwarunkowania koniunkturalne wynikające z tego, że mamy zapotrzebowanie na pracowników i musimy podnosić wynagrodzenia, oraz uwarunkowania prawne, na które składają się zmiany legislacyjne w tym zakresie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes adw. Robert Adamczyk, ekspert Ayming Polska.

To m.in. wzrost płacy minimalnej, pojawienie się nowej obowiązkowej składki na pracownicze plany kapitałowe czy tzw. daniny solidarnościowej oraz ryzyko związane ze zniesieniem limitu opłacania składek emerytalno-rentowych po przekroczeniu progu tzw. trzydziestokrotności. Obecnie obciążenie składkowe po stronie pracodawcy już wynosi ok. 20 proc. wynagrodzenia pracownika. Po wprowadzeniu PPK będzie ono jeszcze wyższe.

– Wprowadzenie pracowniczych planów kapitałowych będzie najważniejszą zmianą, jaka czeka pracodawców w 2019 roku. Z założenia system będzie tworzony przez podmioty zatrudniające i podmioty zatrudnione, a więc głównie pracowników – mówi Robert Adamczyk.

Od 2019 roku wszyscy pracownicy będą automatycznie zgłaszani do PPK, a część ich wynagrodzenia (od 2 do 4 proc.) będzie odkładana na przyszłe świadczenie. Złożą się na nią także ich pracodawcy, odprowadzając minimum 1,5 proc. pensji. To oznacza kolejny wzrost kosztów pracy.

– Warto też zwrócić uwagę na ustawę, która znosiła limit trzydziestokrotności. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy te są niezgodne z Konstytucją, ale trzeba pamiętać, że w każdej chwili mogą ponownie trafić do Sejmu i zostać uchwalone. Gdyby tak się stało, to od okresu, kiedy będą one obowiązywały, wszyscy pracownicy, którzy przekroczą limit trzydziestokrotnosci przeciętego wynagrodzenia w gospodarce krajowej, będą zmuszeni odprowadzać składki na ubezpieczenia emerytalno-rentowe. Dzisiaj jest tak, że składek tych po przekroczeniu tego limitu nie odprowadzają – wyjaśnia ekspert Ayming Polska.

Jak podkreśla, ryzyko powrotu do zniesienia limitu trzydziestokrotności jest realne. Szacuje się, że potencjalne dodatkowe wpływy z tego tytułu do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych miałyby sięgnąć ponad 5 mld zł rocznie. Zniesienie limitu trzydziestokrotności spowodowałoby znaczący wzrost kosztów dla osób najlepiej zarabiających i ich pracodawców. Dla jednych i drugich wzrosłyby świadczenia związane z ZUS. W konsekwencji pracodawca zapłaciłby więcej, a pracownik otrzymywał niższe wynagrodzenie netto. Przykładowo, osoba zarabiająca 15 tys. zł miesięcznie po przekroczeniu drugiego progu odprowadzałaby podatek dochodowy w wysokości 32 proc. oraz wszystkie składki na ubezpieczenia społeczne, w tym na ubezpieczenie emerytalno-rentowe.

– Dla przykładu, pracownik, zarabiający dzisiaj 15 tys. zł brutto, odprowadziłby więcej o 3,5 tys. zł w skali roku, gdyby limit został zniesiony. Natomiast pracodawca poniósłby większe koszty zatrudnienia o ok. 7,5 tys. zł w skali roku. Łącznie daje to kwotę blisko 11 tys. zł wyższych kosztów rocznie – mówi Robert Adamczyk.

Pracodawcy nie uchronią się przed wzrostem kosztów związanych ze zmianami ustawowymi i muszą je przewidzieć w budżecie. Mogą się jednak przyjrzeć innym kosztom, np. ponoszonym przez przedsiębiorstwo w obszarze ubezpieczeń społecznych, i częściowo zrekompensować podwyżki.

– Jednym z takich obszarów potencjalnych oszczędności jest składka wypadkowa, która z założenia maleje, jeżeli pracodawcy dbają o bezpieczeństwo i higienę pracy. Można by w ten sposób częściowo zrekompensować koszty związane z innymi obszarami. Innym rozwiązaniem jest wystąpienie do ZUS o dofinansowanie inwestycji z zakresu BHP, aby składkę na ubezpieczenie wypadkowe stosownie obniżyć w przyszłości – wskazuje mecenas Adamczyk.

Część przedsiębiorstw nie zdaje sobie sprawy z możliwości obniżenia składki na ubezpieczenie wypadkowe. Tymczasem weryfikacja czynników wpływających na części zmienne w wyliczaniu indywidualnej dla każdego płatnika składki wypadkowej, często wykazuje, że przedsiębiorstwo zawyża swoje opłaty z tego tytułu. Nienależnie opłacone składki można odzyskać za wiele lat wstecz.

Ostatnie newsy Logistyka Produkcji więcej newsów »

IFS i Acumatica połączą siły

15 lipca 2019

EQT Partners, czołowa firma inwestycyjna zarządzająca aktywami o wartości 45 mld USD (40 mld EUR) poinformowała o podpisaniu ostatecznego porozumienia w sprawie przejęcia firmy Acumatica, dostawcy oprogramowania w chmurze dla przedsiębiorstw, Przejęcie dokonane zostanie  za pośrednictwem instrumentu inwestycyjnego należącego do tej samej spółki holdingowej, której częścią jest IFS AB (Industrial and Financial Systems).

czytaj więcej »


W Polsce otwarto największą fabrykę tytoniu do fajek wodnych w Europie

11 lipca 2019

Firma Al-Fakher, światowy lider w produkcji tytoniu do fajki wodnej, nazywanej także sziszą lub nargilą, otworzyła swoją pierwszą fabrykę w Polsce. Nowo powstały zakład produkcyjny zlokalizowany został w okolicach podwarszawskiego Grodziska Mazowieckiego i jest najbardziej znaczącą inwestycją Al-Fakher w Unii Europejskiej. Zakład zajmuje powierzchnię niemal 9 tys. mkw. i składa się z przestrzeni produkcyjnej, magazynowej i biurowej. Znajdzie w nim zatrudnienie około ok. 100 pracowników.

czytaj więcej »


Pierwszy etap rozbudowy Volkswagena w Poznaniu zakończony

10 lipca 2019

Volkswagen ukończył pierwszy etap rozbudowy swojego zakładu w poznańskim Antoninku. Budowa obiektu znajdującego we wschodniej części zakładu  rozpoczęła się wiosną 2018.  W maju wmurowano kamień węgielny, a 13 miesięcy później hala o powierzchni 46 tys. m2 została oddana do użytku.

czytaj więcej »


Rozszerzona rzeczywistość w Solid Edge 2020

8 lipca 2019

Siemens Digital Industries Software ogłasza wprowadzenie na rynek udoskonalonej wersji oprogramowania Solid Edge®, które umożliwia małym i średnim przedsiębiorstwom wytwórczym przyśpieszenie procesu opracowywania produktów oraz ich produkcji. Oprogramowanie Solid Edge 2020 zawiera technologie nowej generacji, takie jak rozszerzona rzeczywistość, narzędzia walidacji o większych możliwościach, projektowanie oparte na modelach oraz rozmieszczania 2D, dzięki czemu pozwala ulepszyć funkcję współpracy oraz zapewnić w pełni cyfrowy proces produkcyjny już na etapie projektowania.

czytaj więcej »


Optymizm na GPW poprawia wyniki GIP

4 lipca 2019

Dobra sytuacja na warszawskiej GPW w czerwcu pozwoliła odrobić Giełdowemu Indeksowi Produkcji (GIP60) część strat z maja. Na koniec czerwca wartość GIP60 wyniosła 874.84 punkty, a więc 2.41% wyżej niż miesiąc wcześniej, jednak ciągle znacznie poniżej tegorocznego maksimum, które w kwietniu zanotowano na poziomie 950 punktów.

czytaj więcej »


Eurologistics Newsletter