Sukces to praca zespołowa

12 września 2018

Cyfryzacja jest jedną z sił napędowych szybkich zmian w sektorze mobilności. Tym, co nie zmienia się równie szybko, jest liczba kobiet pracujących w branży. Martyna Abendrot – dyrektor zarządzająca biura PTV Group w Polsce odpowiada za rozwój firmy na rynku polskim i w krajach nadbałtyckich. Mając duże doświadczenie w dziedzinie infrastruktury i inżynierii transportu dołączyła do PTV w sierpniu 2017, jako Country Director Traffic Software. W wywiadzie mówi o różnorodności, przywództwie i tym, co oznacza dla niej sukces. Oto pierwsza część rozmowy.

Chodzisz regularnie na konferencje, a ostatnio uczestniczyłaś jako panelista podczas Forum Kobiet w Infrastrukturze i Transporcie w Warszawie. Potrzebujemy więcej takich wydarzeń, aby zjednoczyć kobiety pracujące w mobilności?

– Myślę, że tak. Forum było wspaniałym wydarzeniem, podobała mi się wymiana pomysłów i doświadczeń z wieloma kobietami, które mają różne doświadczenie w tym sektorze. Ciekawym było dowiedzieć się więcej o ich ścieżkach kariery, jako że infrastruktura i transport są bardzo szeroką dziedziną. Posiadam tytuł magistra inżynierii systemów sterowania ruchem i wciąż pamiętam sytuację, kiedy powiedziałam mojej mamie o swoich planach dotyczących kierunku studiów. Była zaskoczona, że interesuję się tak mocno sygnalizacją świetlną, gdyż był to obszar mocno zdominowany przez mężczyzn. Opowiedziałam tę historię również na Forum i czerpałam radość ze słuchania opinii innych uczestniczek oraz tego, jak one, krok po kroku, zajmowały coraz wyższe stanowiska kierownicze w swoich firmach. To niesamowite, że wszystkie kobiety były otwarte i chętne do dzielenia się swoimi doświadczeniami a także bardziej osobistymi historiami. Szczególnie zgadzam się z opinią jednej z uczestniczek: kobiety muszą przestać w siebie wątpić i zaufać w swoje możliwości. Zgodziłyśmy się również z tym, że jeśli nasi koledzy zostaną poproszeni o zrobienie czegoś, czego nigdy przedtem nie zrobili, są bardziej skłonni zaakceptować to wyzwanie. Kobiety są często bardziej niechętne. To coś, co trzeba zmienić. Kobiety powinny wierzyć w siebie, dlatego jeszcze bardziej musimy zachęcać siebie nawzajem i wspierać się. Nie uważam, że kobiety są lepsze niż mężczyźni lub na odwrót. Ale ważne jest połączenie różnych perspektyw i środowisk. Lubię odnosić się do naszego podejścia w PTV – kiedy poszłam na moje pierwsze wewnętrzne wydarzenie po dołączeniu do zespołu, byłam zaskoczona i pod wrażeniem tego, jak międzynarodowe jest PTV – łączy różne punkty widzenia i mentalności. Myślę, że ta mieszanka różnych ludzi jest świetna. Jesteśmy jak puzzle – każdy wnosi coś bardzo wyjątkowego, a razem tworzymy coś wielkiego. Ponieważ wielu panelistów na Forum było już częścią średniego i wyższego kierownictwa w swoich firmach i organizacjach, interesujące byłoby również włączenie sesji skupiających się na codziennych wyzwaniach. Nie każda kobieta siedząca na widowni na tej imprezie zajmowała kierownicze stanowisko, więc podzieliłam się tą opinią z jednym z organizatorów i jestem przekonana, że wykorzystają to podczas następnego wydarzenia. Wciąż pamiętam, kiedy zaczynałam swoją pierwszą pracę, byłam najmłodsza i na dodatek byłam jedyną kobietą w zespole. Po kilku miesiącach dostałam pierwszy awans, a niektórzy z moich kolegów byli nieco zaskoczeni. Ciągle pamiętam, jak się wtedy czułam i uważam, że musimy się częściej odnosić do takich sytuacji i powinniśmy sobie profesjonalnie z nimi radzić. Wymiana doświadczeń podczas takich spotkań jest to doskonałe pole, by porozmawiać o różnych przeszkodach oraz o tym, w jaki sposób kobiety w początkowej fazie kariery mogą znaleźć sposoby na ich pokonanie.

Wspomniałaś, że w PTV często pracujecie w bardzo międzynarodowych zespołach. Czy uważasz, że powinniśmy również zwrócić większą uwagę na równowagę między kobietami i mężczyznami w firmach?

– Oczywiście. Podczas Forum dyskutowaliśmy, jak wspierać innowacje i wszyscy zgodzili się, że kobiety mogą być bardziej innowacyjne, ponieważ jesteśmy bardzo dobre w wielozadaniowości. Wprowadzamy również inną perspektywę, koncentrując się na szczegółach, ale nigdy nie zapominamy spojrzeć na szerszy obraz. Dlatego uważam, że zawsze warto pracować w mieszanych zespołach. Przykładowo w naszej filii w Polsce zaczęliśmy od jednej kobiety i to byłam ja. W tej chwili mam sześciu kolegów, a niedługo będziemy mieli kolejną koleżankę. Mam nadzieję, że nie ostatnią!

W 2017 roku dołączyłaś do PTV w Warszawie. Wcześniej kierowałaś dużymi projektami, takimi jak wdrożenia TRISTAR i ITS Lublin. Powiedz nam coś więcej o prowadzeniu tych projektów. Czego się nauczyłaś?

– Dzięki projektowi TRISTAR wdrożyliśmy inteligentne systemy transportowe w trzech różnych miastach: Gdyni, Sopocie i Gdańsku. Liczba zaangażowanych osób w projekcie była ogromna, ponieważ współpracowaliśmy z trzema różnymi zarządcami dróg, zarządzaliśmy dużym budżetem i ponad 150 skrzyżowaniami. Koordynowałam pracę zespołu inżynierów ruchu i byłam osobą kontaktową dla klientów – tam po raz pierwszy spotkałam swoich kolegów z PTV. To było świetne doświadczenie – zarządzać zespołem oraz współpracować z tak zróżnicowaną grupą klientów. Prowadzenie zespołu i obsługa bardzo różnorodnej grupy klientów było wspaniałym doświadczeniem. Czasami trudnym, ponieważ z powodu zmian w ostatniej chwili musieliśmy opracować nowe rozwiązania w krótkim czasie. TRISTAR trwał trzy lata, a jego ostatni rok był szczególnie trudny, ponieważ rozpoczęliśmy już kolejny projekt. ITS w Lublinie był bardzo czasochłonny, a mieliśmy tylko rok na wdrożenie nowego systemu. Tak więc prawie każdy weekend był zapełniony pracą moją i mojego zespołu. Ale pod koniec roku pomyślnie zakończyliśmy oba projekty. To niesamowite, że kiedy wierzysz w swój zespół, to każdy daje z siebie wszystko i razem osiągacie cel. Uważam, że sukces można osiągnąć tylko dzięki pracy zespołowej, a najlepszym sposobem na sprostanie wyzwaniom jest współpraca. Dla mnie osobiście był to ekscytujący czas, ponieważ dwie rzeczy zdarzyły się równolegle: zarządzałam tym projektem i jednocześnie zrobiłam kolejny krok w mojej karierze. Najpierw zostałam kierownikiem w dziale ITS jednej z firm wykonawczych. Bezpośrednio potem zostałam dyrektorem generalnym jednej z ich firm-córek. Pamiętam, że kiedy nie byłam pewna, czy jestem odpowiednim kandydatem na to stanowisko, mój szef powiedział mi: „Martyna, nie możesz być za młoda lub zbyt stara, by odgrywać rolę lidera – tu nie jest ważny wiek” – więc podjęłam tę pracę.

Jesteś inżynierem, który projektuje i optymalizuje infrastrukturę, aby ludzie mogli lepiej nawigować miastami. Jaki jest twój preferowany sposób transportu? W jaki sposób codziennie dostajesz się do pracy?

– Dla mnie najszybszym sposobem jest korzystanie z transportu publicznego. Myślę, że to najlepszy sposób na podróżowanie po Warszawie. Nawet kiedy jeszcze byłam studentką i pracowałam jako nauczyciel prowadzący prywatne lekcje matematyki i fizyki, korzystałam z transportu publicznego. To najszybszy sposób na poruszanie się po mieście. Warszawa jest piękna, ale niestety wszędzie jest duży ruch, więc używam mojego samochodu tylko wtedy, gdy absolutnie muszę. Jeżdżę autem w weekendy lub w sytuacjach wyjątkowych, jak teraz, kiedy chcę kupić meble, bo właśnie się przeprowadziłam.

Co najbardziej lubisz robić podczas jazdy w transporcie zbiorowym i dlaczego? Czytasz lub słuchasz muzykę?

– To zwykle zależy od tego jak jest tłoczno. Kiedy mogę usiąść, często sprawdzam najnowsze wiadomości, w szczególności artykuły dotyczące mobilności i rozwiązań Software-as-a-Service. Ale czasami lubię obserwować ludzi. Mam nadzieję, że to nie brzmi zbyt dziwnie. Jak wiesz, moim doświadczeniem jest inżynieria ruchu drogowego, ale w zeszłym roku zapisałam się na program uniwersytecki, który koncentruje się na zarządzaniu i przywództwie. To świetne połączenie psychologii i ekonomii dla menedżerów. Jeśli chodzi o aspekt psychologiczny, czasami lubię obserwować, jak ludzie wchodzą ze sobą w interakcje. To ciekawe, a czasem także zabawne. Spróbuj na przykład uśmiechnąć się do kogoś, kogo nie znasz, a 99% osób odwdzięczy Ci się tym samym.

Studiujesz psychologię, aby dowiedzieć się więcej o ludzkich zachowaniach i rozwinąć umiejętności przywódcze. Ale czy nie jest to również interesujące z punktu widzenia inżynierii ruchu i planowania przestrzennego miast, ponieważ infrastruktura, którą planujesz i wdrażasz, musi być dostosowana do ludzkich zachowań? A ludzie muszą dostosować się do dowolnej struktury, którą im zapewnisz. Czy pomocne jest posiadanie pewnej wiedzy z zakresu nauk behawioralnych i co sądzisz o inicjatywach takich jak #PeopleNotCars i #Copenhagenize, aby zmienić strukturę i organizację naszych miast, także pod względem transportu?

– Tak, myślę, że to ważne. Niestety, na wielu uniwersytetach aspekty te nie są częścią programu nauczania z zakresu inżynierii transportu i musimy samodzielnie się dokształcać. Skupiłam się na tym w moim przemówieniu na Forum. Zresztą na wszystkich konferencjach, w których brałam udział, zaczynałam i kończyłam, koncentrując się na ludziach i ludzkich zachowaniach. Nie można tego aspektu pomijać. Psychologia polega na tym, jak słuchać, reagować i zarządzać szeregiem różnych idei, ponieważ zazwyczaj nie ma tylko jednego właściwego sposobu poradzenia sobie z danym zagadnieniem. Bardzo podoba mi się książka „Miasta dla ludzi” Jana Gehla. To świetnie, że dzisiaj coraz więcej osób chce zaangażować się w planowanie i optymalizację infrastruktury i usług mobilnych. Wierzę, że przyszłość planowania polega na przejrzystości i angażowaniu ludzi na wszystkich etapach projektu. Takie też było moje doświadczenie podczas startu TRISTAR i ITS Lublin. W przypadku TRISTAR skupiliśmy się wyłącznie na komunikacji z klientem końcowym, ale niekoniecznie z mieszkańcami. W drugim projekcie zasugerowałam, aby to zmienić, więc spotykaliśmy się co miesiąc z prezydentem Lublina i mediami, aby przedstawić im aktualne postępy prac i wyjaśnić im program na następny miesiąc. Ważne jest, aby powiedzieć mieszkańcom, co dzieje się w ich mieście i jak miasto inwestuje środki publiczne. Pomaga to zarządzać oczekiwaniami i zmniejsza liczbę skarg, ponieważ obywatele mają szansę lepiej zrozumieć projekt. Ostatecznie to mieszkańcy są naszymi klientami.

– Co byś doradziła kobietom myślącym o karierze w transporcie. Jakie są trzy najważniejsze umiejętności, które pomogły zbudować twoją ścieżkę zawodową?

– Wydaje mi się, że najważniejsze jest bycie autentycznym, ponieważ dziś bardzo trudno jest oddzielić siebie w prywatnym życiu od tego zawodowego. Wyznajesz pewne wartości i są rzeczy, które są dla ciebie ważne i nie możesz ich zignorować, jeśli nie pasują do kultury i wartości firmy, w której pracujesz. A więc bycie autentycznym i ufającym innym ludziom i swojemu zespołowi jest najlepszym sposobem na pomyślną współpracę i nawiązanie dobrych relacji z klientami i partnerami. Jeśli pasjonujesz się inżynierią, to świetny punkt wyjścia. Powinnaś zdecydowanie dążyć do tego, ponieważ stereotyp, że tylko mężczyźni są dobrzy w inżynierii, to tylko stereotyp! Kiedy myślisz o objęciu pozycji przywódczej, umiejętności miękkie są bardzo ważne. Myślę, że wszystkie możemy stać się świetnymi liderami. W tym celu najpierw trzeba zrozumieć siebie, a następnie dowiedzieć się, w jaki sposób pasuje się do zespołu i pracuje w grupie. Dopiero wtedy można zacząć myśleć o tym, jak prowadzić ludzi. W każdej firmie zawsze jest kilka działów i często każdy departament ma własne cele. Wielcy liderzy jednoczą zespoły i pomagają im zrozumieć, że ostatecznie wszyscy dążą do tego samego celu, a mianowicie do dalszego rozwoju firmy. Budowanie atmosfery zaufania jest doskonałą podstawą do tego.

Martyna Abendrot

Członek zarządu PTV CEE, PTV Group; pierwsza kobieta w grupie PTV, która została dyrektorem zarządzającym jednostką zagraniczną.

Ostatnie newsy Flota Auto Biznes więcej newsów »

Toyota w chmurze

17 września 2018

Toyota rozpoczęła kolejny etap testowania technologii łączenia samochodów w chmurze, która umożliwi automatyczną wymianę danych między samochodami i urządzeniami infrastruktury drogowej, aby zapobiegać wypadkom. Program obejmuje teren Ann Arbor w stanie Michigan i jest adresowany do pracowników firmy oraz mieszkańców miasta. Testowany system oparty na technologii DSRC wykorzystuje fale krótkiego zasięgu i jest niezależny od sieci komórkowej.

czytaj więcej »


Nowi nadawcy na Kongresie Transportowym

14 września 2018

Pekabex i Pepco to kolejne firmy, które dołączyły do grona nadawców transportu uczestniczących w Kongresie Transportowym. Z ich przedstawicielami będzie można porozmawiać już 18.10. w warszawskim hotelu Airport Novotel.

czytaj więcej »


Wypiłeś – ubezpieczyciel nie pomoże

10 września 2018

Towarzystwa ubezpieczeniowe nie tolerują nietrzeźwych kierowców. Nawet nie będąc sprawcą kolizji drogowej i tak można zostać uznanym za osobę, która przyczyniła się do wypadku. Natomiast nietrzeźwi sprawcy zdarzeń drogowych muszą liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami, nawet jeśli nie siedzieli za kierownicą.

czytaj więcej »


Korzystna wymiana waluty

6 września 2018

Rozliczanie się z zagranicznym kontrahentem może być kłopotliwe i obciążyć dodatkowo nasze firmowe konto. Warto poznać kilka zasad, jak uniknąć niepotrzebnych kosztów i zaoszczędzić na wymianie walut i obsłudze zagranicznych płatności.

czytaj więcej »


Uwaga na jazdę pod prąd

30 sierpnia 2018
Niewiele błędów popełnianych przez kierowców może mieć tak tragiczne konsekwencje jak wjechanie „pod prąd” na pas ruchu na autostradzie lub drodze dwupasmowej. Aby nie dopuścić do sytuacji, która może być największym koszmarem każdego kierowcy, w najnowszej odsłonie modelu Focus, Ford wprowadza zupełnie nowe rozwiązanie – system Wrong Way Alert, ostrzegający przed jazdą „pod prąd”.
Wypadki spowodowane jazdą pod prąd z reguły kończą się bardzo poważnymi obrażeniami, a często także pociągają za sobą ofiary śmiertelne, ze względu na nakładanie się na siebie znacznych prędkości pojazdów biorących udział w zderzeniu czołowym. W 2017 roku tylko w samych Niemczech aż 22 osoby poniosły śmierć w wypadkach spowodowanych przez kierowców jadących pod prąd na autostradach i drogach szybkiego ruchu. *
Sytuacja, w której pojazd na drodze jedzie w kierunku przeciwnym do pozostałych pojazdów dała początek określeniu „kierowca-widmo”: kierowcy tacy są określani w Niemczech mianem „Geisterfahrer”, w Holandii – „spookrijder”, zaś we Francji – „conducteur fantome”. Tylko w samym 2016 roku, niemieckie stacje radiowe przerywały swoje programy aż 2200 razy, aby nadać ostrzeżenia o kierowcach jadących „pod prąd”. **
– Konsekwencje takich wypadków z reguły bywają tragiczne. Kierowcy, którzy są zmęczeni jazdą, zdezorientowani złym lub niewystarczających oznakowaniem dróg, albo słabą widocznością przy złej pogodzie, mogą skręcić na drogę w niewłaściwym kierunku, stwarzając tym samym śmiertelne zagrożenie dla siebie i dla innych użytkowników drogi szybkiego ruchu – mówi Jan Guesten, inżynier w dziale systemów wspomagających kierowcę, Ford of Europe.
Zapoznaj się z zasadą działania systemu tutaj: https://youtu.be/7KprCRjuQ2I
System ostrzegania Wrong Way Alert stanowi rozwinięcie znanej już szerzej technologii rozpoznawania znaków drogowych (Traffic Sign Recognition) Forda, która wykorzystuje informacje GPS z systemu nawigacji w samochodzie, umożliwiające precyzyjne zlokalizowanie pojazdu, oraz umieszczoną na przedniej szybie kamerę czołową, która rejestruje znaki zakazu i nakazu, np. znaki ograniczenia prędkości, i wyświetla je na tablicy rozdzielczej, bądź wyświetlaczu przeziernym HUD na przedniej szybie. W sytuacji gdy kierowca minie dwa znaki zakazu wjazdu, ustawione po obu stronach drogi dojazdowej do autostrady lub drogi dwupasmowej, system Wrong Way Alert emituje akustyczny sygnał ostrzegawczy oraz wyświetla czerwony znak „zakaz wjazdu” wraz z komunikatem „Sprawdź kierunek jazdy!”
Ford przetestował to najnowsze rozwiązanie, które na początku będzie dostępne dla klientów w Austrii, Niemczech i Szwajcarii, na swoim torze doświadczalnym w Lommel w Belgii, wykorzystując w czasie prób znaki zakazu wjazdu ustawione na typowych drogach dojazdowych do dróg głównych. W celu sprawdzenia działania urządzenia w warunkach skrzyżowań o bardzo zróżnicowanych układach dróg, kamerę systemu ustawiono naprzeciw monitora komputerowego, na którym wyświetlane były wirtualne drogi dojazdowe i skrzyżowania z wykorzystaniem rzeczywistych danych z systemów GPS.
System ostrzegania Wrong Way Alert jest jednym z wielu supernowoczesnych rozwiązań, dających większą pewność prowadzenia, oferowanych w najnowszym wcieleniu Forda Focusa. Wśród nich są także urządzenia, które automatycznie włączają hamulce samochodu w sytuacji, gdy pojawia się niebezpieczeństwo najechania na osobę pieszą lub kolizji z rowerzystą, a także funkcja umożliwiająca kierowcy bezpieczne ominięcie przeszkody znajdującej się przed samochodem. Z kolei kamera z tyłu samochodu przekazuje obraz obejmujący 180 stopni, ułatwiając bezpieczne cofanie z miejsc parkingowych lub wjazdów.
Jeżeli napotkasz samochód jadący pod prąd…
Niemiecki Automobilklub ADAC (Allgemeiner Deutscher Automobil-Club) radzi postępować następująco w przypadku napotkania samochodu jadącego pod prąd. **
  1. Jeżeli zauważysz kierowcę jadącego pod prąd lub jeżeli usłyszysz komunikat ostrzegawczy w radiu, włącz światła mijania i włącz także światła awaryjne.
  2. Zjedź na prawy pas lub zjedź z toru jazdy samochodu nadjeżdżającego z przeciwka, zachowując maksymalną ostrożność i uważając na inne pojazdy z przodu, zwracając szczególną uwagę na włączające się światła hamowania. W razie konieczności zjedź na pas awaryjny.
  3. Jeżeli nie napotkasz pojazdu jadącego pod prąd, zjedź z autostrady na najbliższym zjeździe.
  4. Poproś swojego pasażera, aby zadzwonił na alarmowy numer policji lub zadzwoń sam po wcześniejszym bezpiecznym zatrzymaniu pojazdu.
  5. Uważnie słuchaj radiowych komunikatów drogowych, aby wiedzieć, kiedy niebezpieczeństwo zostanie zażegnane.
Jeżeli to Tobie przytrafi się wjechanie na drogę „pod prąd”… ADAC radzi: **
  1. Natychmiast po zauważeniu, że znalazłeś się na pasie ruchu, w którym pojazdy jadą w kierunku przeciwnym, włącz światła mijania i światła awaryjne.
  2. Jeżeli jesteś sam na drodze, zjedź natychmiast na pas awaryjny. Jeżeli znalazłeś się na lewym pasie i jeżeli zmiana pasów byłaby niebezpieczna, zjedź maksymalnie blisko skraju drogi.
  3. Zatrzymaj pojazd blisko bariery.
  4. Wysiądź z samochodu, zachowując maksymalna ostrożność i stań za barierą.
  5. Zadzwoń na alarmowy numer policji i czekaj aż nadjedzie pomoc.
  6. Pod żadnym pozorem nie próbuj zawracać!
* Federalny Urząd Statystyczny De Statis 30
** “Geisterfahrer: Tips for an Emergency” („Kierowca widmo – Postepowanie w sytuacjach nagłych”, wyd. 2017 r.)

czytaj więcej »


Eurologistics Newsletter